Jednymi z najpopularniejszych towarów na gieÅ‚dzie sÄ… sÅ‚odycze. Klienci kupujÄ… cukierki, czekolady, ciastka, żelki. NajwiÄ™ksze ożywienie w sprzedaży sÅ‚odyczy zaobserwować można zwykle w okresie przedÅ›wiÄ…tecznym – mówi pan Ryszard, wÅ‚aÅ›ciciel osiedlowego sklepu spożywczego na Dajtkach, który uzupeÅ‚nia swój towar na gieÅ‚dzie.
– Wielu klientów kupujÄ…c sÅ‚odycze czy inne produkty spożywcze wybiera z reguÅ‚y towar najtaÅ„szy. To wynika z ich możliwoÅ›ci finansowych. Z roku na rok stać nas na coraz mniej i coraz mniej kupujemy sÅ‚odkoÅ›ci.
Jednak maj i początek czerwca to na giełdzie okres, gdy słodycze sieszą się sporym powodzeniem. To czas pierwszych komunii oraz Dnia Matki i Dnia Dziecka. Wtedy idzie znacznie więcej markowych słodyczy, dobre kawy czy herbaty.
Pawilony ze słodyczami, poza typowymi produktami cukierniczymi, oferują bakalie, orzeszki, ziarna słonecznika, puszki z kukurydzą i owocami. W pawilonie pani Elżbiety Lewandowskiej można też kupić zupy Knorra i Amino oraz przyprawy. Można też tam kupić karmę dla psów i kotów.
Pawilon pani Lewandowskiej jako jedyny na giełdzie oferuje cukrowe stroiki do ciast i tortów. Dekoracje te to głównie róże, frezje, listki, łabędzie i różnobarwne girlandy kwiatowe. Doskonałe to wszystko do dekorowania tortów z okazji osiemnastych urodzin, chrzcin, jubileuszy oraz na ucztę weselną (cukrowa figurka młodej pary). Są też specjalne dekoracje na ciasta i torty pierwszokomunijne.
- Klienci chÄ™tnie je kupujÄ…, gdyż mam ogromny wybór jeÅ›li chodzi o wzory i kolory – dodaje wÅ‚aÅ›cicielka pawilonu. – Stroiki sprawiajÄ… to, że nawet bardzo skromne ciasto nabiera uroczystego charakteru i wyglÄ…du. A poza tym nie każdy potrafi wykonać piÄ™knÄ… dekoracjÄ™. Takie stroiki pozwalajÄ… niewprawnemu dekoratorowi uzyskać piÄ™kny efekt.
Handlowcy zaopatrujący się w słodycze na giełdzie twierdzą, że schodzą one raczej równomiernie przez cały rok. Idą głównie najtańsze produkty, ale znane od lat. Kupujący wybierają bardzo popularne wafelki grześki, batoniki bajeczne, alibi, princeski, marsy, snickersy. Tradycjonaliści przywiązani są do ptasiego mleczka i delicji szampańskich.
Jedynie w okresie przedświątecznym i komunijnym idzie więcej bombonierek. W ciągu roku schodzą one dość marnie, choć firmy cukiernicze kuszą atrakcyjnymi opakowaniami i smakami.
Nowością jest momo, specjalny dodatek do drinków (galaretka do zamrażania), o wielu smakach owocowych. Cieszy się sporym wzięciem, gdyż jest bardzo dekoracyjne i smaczne. W sam raz na weselny bankiet, czy podobną okazję.
Autor artykułu:
Bogumiła Nowak