Nowogród-Pisz. Chopin przypłynie z opóźnieniem


Trwa akcja przeprawy przez rzekę Pisę 120-tonowej jednostki pływającej Chopin. Dwumasztowiec prowadzony był Wisłą i Narwią z Warszawy do Nowogrodu. Obecnie musi pokonać ostatni i najtrudniejszy odcinek rzeką Pisą do Pisza, skąd wypłynie na Wielkie Jeziora Mazurskie.

Przeprawa na ostatnim etapie, w której biorą udział dwa holowniki ze Stacji Ratownictwa Wodnego w Okartowie, rozpoczęła się 30 kwietnia. Do piątku załoga Chopina pokonała zaledwie połowę sponad 80-kilometrowego odcinka rzeki. Akcję od początku utrudnia niski poziom wody.

- Jesteśmy w okolicach miejscowości Kozioł – mówi Andrzej Chudzicki, komandor stacji w Okartowie, kierujący akcją z pokładu Chopina. – Najgorszy odcinek jest dopiero przed nami. Przeprawę utrudniają dziesiątki drzew powalonych przez bobry i płycizny. Dotarcie do Pisza może opóźnić się nawet o kilka dni.

Holowana jednostka liczy 48 metrów długości. Duże rozmiary utrudniają pokonywanie setek zakoli i zakrętów. Po dotarciu do celu, Chopin będzie największą jednostką żaglową, która pływać będzie po mazurskich akwenach.

Autor artykułu: Marek Truszkowski

Comments are closed.